środa, 26 czerwca 2013

[Rozrywka]Moja ulubiona, letnia impreza

W końcu nadchodzi upragniony koniec czerwca i znów będę mogła wybrać się na specjalne targi kwiatowe. Co roku przez kilka dni można zobaczyć wiele zwierząt, kwiatów i innych ciekawych rzeczy. Co najistotniejsze sprzedawane produkty są naturalne. Zdecydowanie lubię tam jeździć. Zawsze z mamą wyszukamy jakieś ładne kwiatki na balkon w nadzwyczaj atrakcyjnych cenach. Ogólnie całość to olbrzymi kompleks, gdzie znajdują się dwie hale piętrowe, w których organizowana jest najważniejsza impreza. Najczęściej tam ma miejsce wystawa kwiatowa, a nawet niekiedy prezentacja psów pasterskich. Jest co oglądać. Na zewnątrz tymczasem rozłożone są namioty imprezowe i targowe. Sprzedaje się tam przeważnie nasionka, kremy oraz miody. Możemy także natrafić na śląskie jadło, kiełbaski czy popcorn dl a dzieci, które w dodatku umilą pobyt. Pamiętam, gdy rodzice zabrali mnie tam po raz pierwszy. Można było obejrzeć kuce, a nawet małe strusie! Rodzice nie byli w stanie mnie oderwać od klatek z królikami szczególnie tych miniaturowych. To była naprawdę ciekawa wycieczka. Praktycznie każdego roku staram się pojawić tam na kilka godzin. Moim zdaniem jest to pomysł wart jego zrealizowania! tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz